A miało być tak pięknie

A miało być tak pięknie. Miałam częściej coś pisać, dodawać fotki, itd. A wyszło jak zawsze. Ale nie ma tragedii dopóki w realu jest pięknie. W sieci być nie musi i zwykle nie jest, co z przykrością muszę stwierdzić czytając od czasu do czasu komentarze pod niektórymi artykułami czy wpisami. Nawet jeśli dotyczą one sytuacji "jest wspaniale, cieszmy się", to zawsze znajdzie się jakiś niezadowolony. Nie wiem czy to taki kraj, tacy ludzie, czy wszędzie jest tak samo...

Prześlizgując się po tematach, odnotuję tylko, że jesień była całkiem przyzwoita, choć nie pozwoliła się nacieszyć kolorami na skutek kilkudniowych nocnych przymrozków. Grudzień jest przewidywalny, taki jak ostatnio bywa, czyli dość pochmurny i wietrzny, choć na plusie. Tradycyjnie przed świętami wszystko drożeje i tradycyjnie pojawiają się promocje przywracające ceny do poziomu sprzed świątecznych podwyżek. 

Ze sprzątaniem, zakupami, pieczeniem i gotowaniem jestem w lesie, ale że lasy lubię, więc nie będę się tym przejmować. Jeszcze trochę czasu mamy, a jak zacznie go brakować, to będą emocje. Też dobra rzecz. 

W weekend jadę szukać zimy, bo podobno gdzieniegdzie można znaleźć śnieg :) Zatem projekt pt. "przygotowania do świąt" znowu zostanie odłożony ;) Spokojnie, zdążę, to tylko święta :) 

Grunt, że pojawił się jakiś wpis na blogu ;)

Wesołych Świąt!!!


Komentarze

Popularne posty