Zioła prowansalskie
Zawsze wszyscy mi powtarzali, że zioła są zdrowe, poprawiają nie tylko smak potraw, ale także trawienie, że sprzyjają odchudzaniu. No i mam nadzieję, że to prawda, bo ostatnio trafiłam na krakersy i bajgle z ziołami prowansalskimi, do których mam słabość i obżeram się nimi codziennie. Nałóg jakiś czy co. Mam nadzieję, że mają wystarczająco dużą zawartość ziół, żeby efekt poprawy trawienia nastąpił ;)
W ogóle rodzina powoli ma dość tego, że dosypuję te zioła do wszystkiego co się da. Nic na to nie poradzę. Taki smak, taki gust, a o gustach się nie dyskutuje. Mogę tylko zachęcić do zmiany kucharza :) Chętnie, jeśli nie na stałe, to przynajmniej od czasu do czasu, pozbędę się tej fuchy.
Na oknie kuchennym w doniczkach posadziłam mnóstwo ziół. Wczoraj wypatrzyłam, że przez uchylone okno musiały wlecieć i obsiąść je jakieś robaczki. Niestety wszystkie zioła są do wyrzucenia, bo pryskać chemikaliami nie będę, a jeść z robalami też nie. Muszę założyć siatkę. Nie wiem jak to się stało, że wiosną to zaniedbałam. Co roku ją zakładam od kilku lat, kiedy to mieliśmy inwazję much.
Obiecałam sobie "okraszać" bloga fotkami. Fotki ziół prowansalskich nie wrzucę, z podobnych powodów jak i krakersów - nie będę wciskać tu ukrytej reklamy. Ale wrzucę fotkę czerwcowych kwiatów. Mam nadzieję, że nadal kwitną.
W ogóle rodzina powoli ma dość tego, że dosypuję te zioła do wszystkiego co się da. Nic na to nie poradzę. Taki smak, taki gust, a o gustach się nie dyskutuje. Mogę tylko zachęcić do zmiany kucharza :) Chętnie, jeśli nie na stałe, to przynajmniej od czasu do czasu, pozbędę się tej fuchy.
Na oknie kuchennym w doniczkach posadziłam mnóstwo ziół. Wczoraj wypatrzyłam, że przez uchylone okno musiały wlecieć i obsiąść je jakieś robaczki. Niestety wszystkie zioła są do wyrzucenia, bo pryskać chemikaliami nie będę, a jeść z robalami też nie. Muszę założyć siatkę. Nie wiem jak to się stało, że wiosną to zaniedbałam. Co roku ją zakładam od kilku lat, kiedy to mieliśmy inwazję much.
Obiecałam sobie "okraszać" bloga fotkami. Fotki ziół prowansalskich nie wrzucę, z podobnych powodów jak i krakersów - nie będę wciskać tu ukrytej reklamy. Ale wrzucę fotkę czerwcowych kwiatów. Mam nadzieję, że nadal kwitną.


Komentarze
Prześlij komentarz