Boska komedia

Lubię czytać książki i tak sobie myślę, że na tle rodaków wypadam całkiem nieźle. Przyznać się jednak muszę, że zwykle czytam powieści. Szczególnie lubię klasyczne kryminały, a także tzw. prawnicze i polityczne, thrillery, czasem powieści obyczajowe, psychologiczne czy historyczne. Rzadko kiedy sięgam po wiersze, może z pewnymi wyjątkami i po dramaty w pełnym tego słowa znaczeniu. Wchodząc zatem ostatnio na grunt, może nie nieznany, ale dawno nie odwiedzany, zabrałam się za "Boską komedię" Dantego. Pozycja czytelnicza - interesująca, ale już dawno nie miałam książki, którą by mi się tak ciężko czytało. Chyba cofnęłam się w rozwoju przyzwyczajając się do książek łatwych. Doszłam więc od wniosku, że żeby posunąć się w nim dalej, muszę zrobić krok w tył i wrócić do klasyków ;)

Ukochany się śmieje, że iście postną książkę sobie wybrałam przed świętami ;)

Komentarze

Popularne posty