Czyste jeziora

Wrr... Szukam miejsca na wyjazd wakacyjny. Wymyśliłam sobie w tym roku Mazury. Ostatni raz byłam tam x lat temu... wolę nie liczyć ile. Miałam wtedy 10 czy 11 lat, więc ustalmy, że było to bardzo dawno temu i że teraz na pewno tamte tereny wyglądają inaczej. I tu zaczynają się schody, bo o większości jezior piszą, że są czyste, a jak się zacznie sprawdzać dokładniej - przeglądać zdjęcia, czytać o dnie, to wychodzi na to, że dno muliste, brzegi zarośnięte, na zdjęciach widać zieloną wodę. A tak się składa, że mamy uczulenie na zanieczyszczenia i od razu wyskakują nam bąble; już abstrahując od przyjemności kąpania się w takiej wodzie. Dwa lata temu byliśmy nad takim jeziorem w lubuskim, które miało być bardzo czyste, a okazało się... niezbyt i były od razu bąble. Fajnie by też było, żeby była przyzwoita plaża i trochę płytkiej wody do zabawy dla dziecka. Ostatecznie on też bardzo nastawia się na wyjazd nad jezioro, bo w morzu woda zimna.


Ech, tak to jest, kiedy mieszka się daleko i nie zna okolicy, ani nikogo kto poleciłby jakieś jeziorko.

Komentarze

Popularne posty