Wakacyjne plany
Podobnie jak Sid z "Epoki Lodowcowej" uważam, że południe jest przereklamowane, dlatego wakacje zwykle spędzam na północy - albo na północy Europy, albo - jeśli czas nie pozwala na dłuższe wojaże - na północy Polski. Śmieszy mnie krytyka "światowców" spędzających tanie wakacje nad Morzem Śródziemnym, z pogardą odnoszących się do Bałtyku. No może na krytykę zasługują ceny, które są znacznie wyższe niż nad wspomnianym już Morzem Śródziemnym. Poza tym, moim zdaniem Morze Śródziemne nie umywa się do Bałtyku, Morza Norweskiego czy Północnego, podobnie jak daleko tamtym plażom do plaż "północnych". Nigdzie też nie znajdziecie tak pięknych jezior jak w Finlandii. No może niektóre nie tak popularne jeziora w Polsce również posiadają ten urok. Trzeba by jeszcze sprawdzić jeziorka na Białorusi i w Rosji, których nie miałam okazji jeszcze oglądać. Może w tym roku się uda...

Komentarze
Prześlij komentarz