Polacy a Żydzi

Ostatnio wznowiono dyskusję na temat tego czy Polacy są antysemitami. Osobiście uważam, że w jakimś tam stopniu tak, chociaż jest to raczej niechęć do wszystkich osób innego pochodzenia, osiedlających się w Polsce (mimo tego nikt nie mówi, że Polacy są "antyukraińcami", "antyrumunami", "antykoreańczykami"). No i oczywiście nie generalizując, nie dotyczy to całego narodu. Moim zdaniem Polska kultura bardzo dużo straciła na masowych wyjazdach Żydów z naszego kraju. Podobała mi się barwna kulturowość panująca w naszym kraju do wybuchu II wojny światowej.


Natomiast mam inną refleksję. To za co najbardziej podziwiam Żydów, to to, że mimo wygnania i "rozejścia się" po całym świecie nie zatracili ani swojej kultury ani języka, mimo że nie stanowili odizolowanej grupy w tym sensie, że uczęszczali do szkół w różnych krajach i posługiwali się językiem państwa, w którym mieszkali. Na ich tle Polacy wypadają blado. Już po kilku latach spędzonych za granicą nie wiedzą jak mówić, pisać po polsku, mówią z żałosnym akcentem wskazującym: jestem polskiego pochodzenia ale jak to się mówi u was... Myślę, że gdyby taka sytuacja wygnania spotkała Polaków, najpóźniej w trzecim pokoleniu już nikt by nie mówił po polsku.

Komentarze

Popularne posty