Brrr...
Znowu huśtawka pogodowa. Jeszcze niedawno lało. Na polach nadal były rozlewiska. Później temperatura skoczyła na tydzień do 32-35C, a teraz nagle mamy 14C!!! I znów leje. Chodnikiem nie da się przejść, bo się zrobiło bajoro. Oby tylko podtopienia nas ominęły.
Mieliśmy rezerwować jakiś pensjonat czy hotelik na wakacje, ale biorąc pod uwagę kaprysy pogody, trzeba będzie zdać się na spontan i pojechać po prostu wtedy, kiedy zrobi się ładnie. Niestety dziecku trzeba wybić z głowy wyjazd survivalowy, na który chciał jechać, bo to oznacza nocleg w lesie w namiotach. Przy normalnej pogodzie może to i fajna zabawa, ale jeśli się trafi takie coś jak teraz, to chyba bym zawału dostała, co tam się dzieje.

Komentarze
Prześlij komentarz