Znowu to samo 1
No i kolejny raz popełniłam ten sam błąd. Spoglądając w lustro pomyślałam: "Bóg mnie opuścił", chociaż oczywiście nie On tu zawinił, tylko moje każdowiosenne gnanie ku zmianom i łamanie zasad, które kiedyś tam sobie przyjęłam. Zasada numer 1 farbowania włosów brzmi: jak się ma tendencję do efektu "czerwonego nosa" i nie lubi się fluidów i pudrów, to się nie wybiera kolorów wpadających w czerwień, tudzież kasztan, rudy, miedziany, itd. No ale ostatnio w sklepie miałam "zaćmienie umysłu", no i się skusiłam na "miedziane refleksy". Oczywiście wyszło bardziej czerwono niż sobie wyobrażałam i stąd moja frustracja. Ech, głupota rzeczywiście nie zna granic i ma krótką pamięć.

Komentarze
Prześlij komentarz